Ile naprawdę możesz zaoszczędzić?

0
62

PROSTA EKONOMIA
Ile można zyskać oszczędzając?
Jest to prawdopodobnie jedno z najczęściej zadawanych pytań. Niestety nie mam dla Ciebie gotowej odpowiedzi złożonej z kilku cyfr, ale na pocieszenie mogę powiedzieć, że w ciągu roku możesz zyskać od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych (to, czy osiągniesz tą ostatnią kwotę niestety zależy w dużej mierze od Twojego obecnego standardu życia- im wyższy, tym więcej możesz zaoszczędzić rezygnując z niektórych rzeczy).

Zysk proporcjonalny do inwestycji.
W kwestii oszczędności (a dokładnie ich wysokości) dużą rolę odgrywa kwota zainwestowana w program oszczędnościowy. Są wprawdzie rzeczy, które można zmienić bez udziału jakichkolwiek środków, ale duże sumy możesz zachować w portfelu zwyczajnie zmieniając stary i niezbyt wydajny sprzęt AGD na nowszy, posiadający korzystniejsze parametry dot. np. zużycia energii. Pamiętaj jednak, by przed każdym zakupem zastanowić się, w jakim czasie zwróci się Twoja inwestycja (a zatem, czy jest opłacalna).

Rzut oka na rachunki
Jeżeli poświęcisz chwilę czasu na przyjrzenie się swoim rachunkom, powinieneś bez trudu zauważyć, że ich wysokość zmienia się wraz z aktualną porą roku. Szczególnie widoczne jest to w przypadku rachunku za gaz (jeżeli tak, jak ja posiadasz ogrzewanie gazowe). Liczby te niejednokrotnie przerażają, ale choć z pozoru w dużej mierze zależą od pogody, sam też masz na nie niebagatelny wpływ.
Choć ciężko tutaj podać konkretne liczby (różnią się w zależności od posiadanego mieszkania), to poprzez oszczędne gospodarowanie prądem i gazem ( o wodzie w kolejnym akapicie), jesteś w stanie zaoszczędzić na nich od 10%, aż do nawet 30% (chociaż na tym ostatnim poziomie pewne „różnice” mogą stać się odczuwalne).

Największy wróg- prysznic?
Obserwując swoje wydatki prawdopodobnie dojdziesz do wniosku, że „największe” rachunki generuje zużywana przez Ciebie woda (jesteś obciążany opłatą zarówno za zużytą wodę, jak i koszt odprowadzenia jej do ścieków, więc kwota szybko rośnie). Możesz oszczędzać na pitej codziennie kawie, zmywaniu naczyń lub… codziennym prysznicu. Chyba oczywiste jest, na czym zaoszczędzisz najwięcej…
Nie chcę jeszcze wchodzić w dokładne wyliczenia (obiecuję, że i na nie przyjdzie czas), ale na każdy trwający 10 minut prysznic zużywasz prawie 130 litrów wody, co przekłada się na koszt prawie 80 zł miesięcznie. Sporo, nieprawdaż?
Jeżeli zaczniesz oszczędzać na naszej codziennej kąpieli, jesteś w stanie bez większych trudności „zamknąć się” w kwocie 30 złotych na miesiąc. Przekłada się to oszczędność w wysokości 600 zł rocznie, co z pewnością odczujesz na swoim portfelu.

Drobne oszczędności?
Nie warto także zapominać o metodach na pozyskanie drobnych oszczędności. Stosując drobne „triki” możesz bez problemu oszczędzić co najmniej 5 złotych dziennie. Pomimo, że nie jest to duża kwota, w miesiącu jest to już 150 złotych (co brzmi zdecydowanie lepiej). W tym wyliczeniu całkowicie pominąłem oczywiście program „rezygnowania” z części wypłaty, ponieważ oszczędności wypracowane z tego tytułu stanowią pewien odsetek całkowitej kwoty wypłaty, a więc są różne dla każdego z nas.

Podsumowanie
Ze względu na dość zróżnicowaną naturę oszczędności, jakie każdy z nas może poczynić we własnym domu ( a także poza nim), nie zawsze można podać konkretne sumy zaoszczędzonych pieniędzy, dlatego w celu wypracowania jak najwyższych oszczędności, powinieneś bacznie obserwować swoje rachunki oraz „liczniki”.

http://www.klinikafinansowa.pl/

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ