Polski
English
Ruskij
Deutsch
Français

 
WstępMapa 
witrynyPodsumowanie konkursuCo
dalej...?
Katarzyna Polańska
Karol KrupnikKatarzyna ŁodejAnna PrzybyszMagdalena GalantMarcin MalinowskiAleksandra Dominik
    i Małgorzata WantkeMaria PuszczewiczNatalia Bojarska
    i Agata DachowskaAgata SitkoKrzysztof DrzymalskiRafał Czaja
Anna Fiutek

Redakcja  
 
Linki  
 
Napisz  
 


tipCzy wiesz, że ...






Droga Saro!

Przepraszam, że tak długo zwlekałam z odpowiedzią na Twój list, ale właściwie nie wiedziałam, jak mam na niego odpowiedzieć. Zastanawiałam się cały czas: dlaczego to, co stało się w Auschwitz, było możliwe?

Józef Szajna, Mrowisko
Może nie potrafiłam odpowiedzieć z powodu tej "słodkości", w której zostałam wychowana; dorastałam w wierze w niezachwiane dobro człowieka. Właśnie z tego powodu, nie dopuszczając myśli, że ktoś może postępować w tak okrutny sposób, nie potrzebowałam zadawać pytań. No i zadałaś je Ty...

Ostatnio bardzo wiele się wydarzyło i do pewnych sądów chyba po prostu dojrzałam.

Wspominałaś o innych obozach koncentracyjnych i obozach pracy, o Katyniu, Kołymie, Treblince. Pytałaś, skąd się wzięły.

Niestety, wymyślił je i zbudował człowiek, którego pewne cechy charakteru rozwinęły się nadzwyczaj. Mam na myśli takie cechy, jak nienawiść do innych ludzi, pogarda - cechy powodujące zachowania uwłaczające ludzkiej godności, gardzące indywidualizmem człowieka, sprowadzające go do poziomu bezosobowej masy, będącej jedynie liczbą w statystycznej tabeli.

Przyjeżdżając na wycieczkę do Oświęcimia i natrafiając po prawej stronie na budkę z hamburgerami, po lewej na grupkę turystów rozstawiających krzesełka i robiących piknik, myślimy o obozie koncentracyjnym tak: "Nam nigdy nic takiego nie będzie groziło i nigdy się nic takiego nie wydarzy, to było bardzo dawno temu". Najchętniej w ogóle zapomnielibyśmy, że istniały komory gazowe, krematoria, druty kolczaste i że tym przemysłem śmierci kierował człowiek. Niektórym spodobałby się nawet fakt, że społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z istnienia np. obozów pracy na terenie sowieckiej Rosji.

Czy wiesz, że żadna Encyklopedia Powszechna w moim kraju, zarówno ta wydana w 1973, jak i w 1983 roku, nie była w stanie odpowiedzieć mi na pytanie, co to są łagry i czy w Kołymie istniał jakikolwiek obóz? Jednym słowem, pamięć o czterech milionach więźniów, którzy w latach 1937-1953 zginęli w kołymskich łagrach, nie istniała...

Czy rzeczywiście mamy prawo uważać, że tak nieodległa historia się nie powtórzy? Obawiam się, że już nie można mieć tej pewności, ponieważ TO znowu się zaczęło.

Dlaczego nie potrafimy być czujni? Dlaczego jedna doktryna, czasem jeden człowiek, jest w stanie zapanować nad tyloma umysłami? Dlaczego może nimi tak doskonale manipulować?

Współczesne społeczeństwo jest na najlepszej drodze do wydania na świat takich potworów, jakimi byli Hitler czy Stalin. Kiedy słyszę wypowiedź młodych ludzi, takich jak Ty czy ja, mówiących, że "agresja jest w modzie" i że jest skierowana właściwie nie wiadomo przeciw komu - tak jak w totku, "na chybił trafił" - to wygląda tak, jakby codzienną scenę w KL Auschwitz, gdy jeden ze znudzonych esesmanów właśnie w taki sposób, "na chybił trafił", zabijał człowieka, przenieść w czasie w dzisiejsze dni.

Czy słysząc takie wypowiedzi, nie powinniśmy być czujni? Czy możemy żyć spokojnie? Chyba powinniśmy rozejrzeć się w swoim najbliższym otoczeniu i zacząć od początku. Od atmosfery w domu, od wymagań i oczekiwań innych w stosunku do nas i nas w stosunku do innych. Wiem, tak samo dobrze jak Ty, że gdy kiedyś zostanę matką, to ja ukształtuję to istnienie, któremu dam życie.

Ziarno nie wzejdzie na nieodpowiednim gruncie, a więc dobro nigdy nie wzrośnie na nienawiści. Dlatego młodemu, nieukształtowanemu jeszcze człowiekowi przygotować należy "odpowiedni grunt", aby "urosło" w nim dobro.

Józef Szajna, Replika III
Niestety, we współczesnym świecie rolę tego, który kształtuje, rzadko już odgrywa ojciec czy matka. Psychikę dziecka formuje najbliższe środowisko, szkoła oraz media - prasa, telewizja, radio. Ten, kto posiada władzę oraz bezpośredni wpływ na selekcję informacji w mediach, ma właściwie nieograniczoną władzę nad społeczeństwem. Jest w stanie manipulować milionami ludzi. To właśnie despoci XX wieku potrafili umiejętnie manipulować masami ludzi za pomocą odpowiedniej propagandy. W rezultacie zdobywali poparcie całych społeczeństw dla nienawiści, przemocy, agresji i nietolerancji. Dlaczego ludzie to akceptowali? Co nimi powodowało?

Ludzie przede wszystkim obawiają się inności, czegoś nieznanego. Boją się, że to coś może im zagrozić. Dlatego łatwo mogą ulec obsesji własnej wyższości. Pragną wyeliminować ten czynnik, który może stanowić dla nich zagrożenie. Tak dzieje się od wieków; poprzez wojny narodów, indywidualne zbrodnie, np. królobójstwo, a skończywszy na miejscach masowej zagłady, takich jak Auschwitz i Kołyma. Kosowo również ma szansę wejść do historycznego panteonu nazw związanych z ludobójstwem.

Wszystko to bierze się z nienawiści, braku tolerancji i jakichkolwiek barier moralnych i etycznych. Prześladowcy nie cofali się nawet przed bezczeszczeniem wiary skazańców. Urządzali "przedstawienia" mające na celu ośmieszenie religii, zarówno chrześcijaństwa, jak i judaizmu. Dziś, u progu XXI wieku, ludzie również nie mają żadnych zahamowań, jeżeli chodzi o tę najwyższą wartość - o sacrum. Dewastowanie cmentarzy, okradanie miejsc świętych są na porządku dziennym. Jeśli młody człowiek nie liczy się już z nikim i w nic nie wierzy, jego życie musi skończyć się klęską. Sam zmierza do autodestrukcji. Z takich jak on rekrutują się prześladowcy i dyktatorzy, siejący w świecie chaos, nienawiść i przemoc.

Kosowo jest przykładem, że historia tak naprawdę niczego nas nie nauczyła. Że nadal jesteśmy naiwnymi istotami, nie potrafiącymi zapobiegać złu. Jeśli sytuacja sprzed z górą pięćdziesięciu lat jest w stanie powtórzyć się na terenie Bałkanów, to znaczy, że zniszczona została tam tkanka społeczna...

Dziś rodzice, aby żyć na przyzwoitym poziomie materialnym, nie są w stanie poświęcić odpowiednio dużo czasu dzieciom. Nie potrafią, pomimo czasem szczerych chęci, zauważyć zmian, jakie dokonują się w dojrzewającej psychice. Natomiast przemożny wpływ na dorastającą młodzież mają media. One kreują autorytety i wzory osobowe, które młodzi ludzie przejmują od bohaterów telewizyjnych seriali i filmów.

To wszystko sprzyja rodzeniu się nienawiści. Za tym idzie potrzeba jej "wyładowania" w postaci agresji i przemocy. Czasami zupełnie bez powodu - "dla zabawy" - czasami po to, żeby stworzyć "nowy ład", w którym młody człowiek będzie posiadał władzę i autorytet. Bez użycia siły nigdy by go tam nie zyskał.

By zapobiegać temu, należy przede wszystkim obserwować zachowanie dziecka, nie zaniedbywać go i naprawdę poświęcać mu dużo uwagi oraz czasu. Wpajać mu wartości, które zdeterminują jego zachowanie w przyszłości. Kontrolować kontakt dziecka z mediami, aby oglądanie telewizora nie stało się głównym zajęciem jego życia.

Należy nauczyć się poszukiwać kompromisu. Trzeba być otwartym na inne rozwiązania, nie wolno dać się zamknąć w ciasnych ramach jakiejś ideologii. Trzeba nauczyć się rozmawiać.


Pozdrowienia                                

Twoja Katarzyna                          




Kalendarium

Galeria

Wiersze